Editor's info:
Spires That in the Sunset Rise is the musical collaboration of Kathleen Baird, Taralie Peterson, Tracy Peterson, and Georgia Vallas. Steeped in primal experimentalism and world eclecticism, the music is a repellant and magnetizing swarm of harps, guitars, cello, drums, harmonium, banjo, mbira, spike fiddle, bells, and vocals.
Now based in Chicago, Illinois, the four musicians have been playing music in different formations for over 10 years. Through these relationships, the music has evolved into a synthesis of various influence, with an arduous search of the unexamined (albeit darker sides) of folk music.
GAZ-ETA
[. . .] Spires That in the Sunset Rise - ekscentryczny girls band, pozostaje od kilku już lat jednym z najciekawszych przedstawicieli tzw. Sceny weird-folkowej, penetrującym z powodzeniem rozległe terytorium rozpościerające się między muzycznymi tradycjami Ameryki i domeną mniej lub bardziej swobodnej improwizacji. Już omawiany tu, debiutancki album formacji przynosił świadectwo dużego potencjału i ogromnej wyobraźni muzycznej pań, sięgających z upodobaniem po rozmaite instrumenty (głównie strunowe i perkusyjne) pochodzenia etnicznego. Muzyka Spires to próba odzyskania rdzennego brzmienia pionierskiej Ameryki - jest więc surowa, dzika i dość nieokrzesana, miejscami liryczna, częściej jednak ekstatyczna, bliska histerycznej ekspresji rodem z wyimaginowanych sabatów w Salem. Proszę się jednak nie niepokoić - nie ma tu miejsca na nieznośny patos wampirycznych gotycyzmów - nic z tych rzeczy. Są za to oniryczne kołysanki przeistaczające się znienacka w obłąkane pieśni, czy też może w pieśni obłąkanych, są przedziwne improwizacje - wokalne i instrumentalne, są ulotne ślady plemiennego transu - spiętego klamrą monotonnych powtórzeń, są wreszcie szepty, świsty i pohukiwania dziewiczej puszczy, w której głosy ludzkie i nieludzkie splatają się w jeden wibrujący dźwięk. Intrygująca muzyka nie dla każdego ucha. [. . .]
autor: Dariusz Brzostek
kootsie.blogspot.com
[. . .] odkrycie wszechczasów: Spires That In the Sunset Rise (riot girls psychedelic abstract bastardized punk world) - cztery dziewczyny, które świetnie się bawią, a Meredith Monk pewnie by się cieszyła słysząc, jak uzywają głosów.