W lipcu 2008 Tori wyjechała na Zachodnie Wybrzeże, żeby wziąć udział w Konwencie Komiksowym w San Diego. Po drodze zatrzymała się w Los Angeles i korzystając z okazji umówiła się spotkanie biznesowe w restauracji. W czasie lunchu, koło jej stolika przeszła jakaś kobieta, bardzo żywo rozmawiając przez telefon. Ktoś znajomy powiedział Tori, że po drugiej stronie słuchawki jest właśnie Doug Morris, jej mentor i opiekun z czasów współpracy z Atlantic Records. Tori przerwała kobiecie rozmowę i powiedziała „pozdrów Douga ode mnie!”. Kilka sekund później Tori i Doug rozmawiali już bezpośrednio ze sobą. Pierwszy raz od niemal czternastu lat… Kilka godzin później Amos zaczeła pisać nowe piosenki. Kilka tygodni później podpisała kontrakt z Morrisem i Universal Republic.
Tori Amos mówi o swojej płycie że to prawdziwa „ręczna robota”. W jakim sensie? „Chciałam stworzyć skarb. Coś co byłoby czymś naprawdę wartościowym dla ludzi”. Ostatecznie wyszło to tak, że “Abnormally Attracted To Sin” jest niczym wspaniały bukiet wyhodowanych w domu warzyw ofiarowany ludziom wychowanym na tanim fastfoodzie. Cały album, podobnie jak wszystkie płyty Tori począwszy od „Boys For Pele”, powstał w Martian Studios w Kornwalii. Osią, wokół której wszystko się obraca jest głos Tori i jej ulubiony Bösendorfer. Wsparcia udzielają znani już od jakiegoś czasu muzycy gitarzysta Mac Aladdin, grający na basie Jon Evans oraz „strażnik rytmu”, perkusista Matt Chamberlain. Ta płyta jest pełna emocji, a z drugiej strony bardzo wygodna i komfortowa. Brzmienie jest bardzo dokładne i szerokie, zdominowane przez bogatą czerwień ze srebrną poświatą. „Chciałam stworzyć dźwiękową meskalinę” mówi Amos.
Limitowana wersja albumu będzie zawierała specjalną płytę DVD. Często taki bonus wygląda przy płycie jak naklejka z ceną na drogiej marynarce… jednak nie tym razem. Płyta DVD zawiera szesnaście ....... more