Słynący z niezawodnej ręki w doborze wykonawców do swego katalogu Fat Cat, po raz kolejny potwierdza aspiracje do bycia jedną z najlepszych współczesnych indie wytwórni. Najświeższym odkryciem Tłustego Kota jest pochodzący ze Szwecji zespół Amandine. Wpisujący się w tradycje amerykańskiego songwrittingu Szwedzi, nagrali album który niczym nie ustępuje dokonaniom Songs: Ohia, Damiena Jurado, Iron and Wine. Z drugiej strony Amandine w prostej lini rozwijają estetykę Crosby Stills Nash and Young. Piękna, balladowa, jesienna płyta.