RODRIGO Y GABRIELA są w przełomowym momencie swojej kariery. Dla przypomnienia duet najpierw podbił serca słuchaczy kapitalnymi interpretacjami w duchu flamenco hitów rockowej klasyki m.in LED ZEPPELIN i METALLIKI. Póżniej nagrał fantastyczny album „11:11”, a w zeszłym roku ,wspólnie ze słynnym autorem muzyki filmowej Hansem Zimmerem, nagrał rewelacyjny soundtrack do najnowszej części „PIRATÓW Z KARAIBÓW”. Na koniec 2011 roku muzycy wydali też bardzo dobry, koncertowy album z trasy promującej „11:11”. Nowy album gitarowe duo postanowiło nagrać z udziałem kubańskiej orkiestry. Czuliśmy się jak Mulder i Scully, pracując nad tym projektem. To był szalony pomysł, by kubański big band grał naszą muzykę. To było wejście do mrocznej strefy. Każdy słyszał o strefie 51, my postanowiliśmy pójść krok dalej – wspominają muzycy. Na „AREA 52” wirtuozerskim partiom gitar RODRIGO towarzyszą bogate brzmienia sekcji dętej i duch hawańskiej metrpolii. Oprócz Kubańczyków w nagraniach pojawiają się też inni znakomici muzycy jak basista Carles Benavent (PACO DE LUCIA, CHICK COREA, MILES DAVIS), czy perkusista Joey Tempesta (THE CULT, TESTAMENT, WHITE ZOMBIE).