To przede wszystkim płyta pełna doskonałych kompozycji, co ciekawe, wykonywanych aż w trzech językach! Adnotacja na okładce i sam tytuł "Mersey Beat" informuje, że krążek inspirowany i dedykowany jest wielkiej czwórce z Liverpoolu. Z pewnością słychać to w muzyce zespołu, choć oczywiście nie mamy do czynienia z imitacją tamtego brzmienia, lecz z nowocześnie zaaranżowanym i wyprodukowanym pop-rockiem.
W swoich utworach Yanina bliska jest Beatlesom przede wszystkim ze względu na ujmującą melodykę i przebojowość utworów. Ale jest coś jeszcze, co przybliża zespół do brytyjskiej legendy. Zarówno w tekstach jak i partiach wokalnych słychać spontaniczność i swobodę wokalistki. Głos pełen liryzmu a zarazem ekspresji, dojrzały wykonawczo a jednocześnie nie popadający w rutynę.
Muzycznie orbitujemy w dość szerokim spektrum szeroko pojętego popu i mainstream rocka. Powalające Blown Away, a także niezwykle wysmakowane Sweet Love i I Wish You Were Here z powodzeniem nawiązują do stylistyki wykonawczyń zza oceanu (Alanis Morisette, Sheryl Crow lub K.D.Lang). Stylowe Je ne sais pais to udany powrót do kultury europejskiej, a dokładnie do świata klasycznej francuskiej piosenki.
Yanina nie traci nic, a może nawet i zyskuje w utworach wykonywanych po polsku - Jak ty to robisz, Ty czy Jaki demon to ambitny pop z ujmującymi tekstami o miłości. Muzyka idealna do posłuchania w najbardziej romantycznych momentach a przy okazji wprost stworzona dla radiowych list przebojów.
"Mersey Beat" jest świetnym popowym albumem - zawiera dziesięć różnorodnych i wpadających do serca piosenek.