Melissa Etheridge powraca z 12-tym studyjnym albumem - „4th Street Feeling”! Melissa Etheridge niezmiennie od 25 lat pozostaje jedną z najważniejszych postaci amerykańskiego rocka i jednym z najbardziej charakterystycznych głosów, porównywanych niejednokrotnie do Janis Joplin. Jej najnowsza płyta, wyprodukowana przez Jacquire’a Kinga (Kings of Leon, Norah Jones) i Steve’a Bookera (Duffy) jest dla Etheridge poniekąd powrotem do czasów młodości – tytuł albumu wziął się od nazwy ulicy w miejscowości Leavenworth w Kansas, gdzie artystka dorastała. Muzycznie 4th Street Feeling to w dużej mierze ukłon w stronę południa Stanów Zjednoczonym – to mieszanina bluegrassu i bluesa z dużą dozą rocka. Jak zwykle w przypadku Etheridge dostajemy niezwykle szczere, osobiste teksty.