Właśnie się rozpoczyna międzynarodowa sława docenionego już w swojej rodzinnej Norwegii - Thomasa Dybdahla. Posiadacz wyjątkowego głosu i wielu wyróżnień może z pewnością porzucić swoje zacisze, gdyż na spokój i odosobnienie nie pozwoli mu najnowsza płyta zatytułowana What’s Left Is Forever.
Nowy album prezentuje inną twarz artysty znanego dotąd jako twórca piosenek o miłości i śmierci. Obecny album wyznacza także początek jego współpracy z legendarnym, wielokrotnie nagradzanym statuetkami Grammy producentem i muzykiem, Larrym Kleinem (Joni Mitchell). Jak mówi Klein: „Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek był bardziej podekscytowany wydaniem albumu, jak teraz, gdy przygotowujemy obecną płytę. Mam wrażenie, jakbym stał się nagle innym człowiekiem”.
Płyta nagrana została w Los Angeles i Norwegii wraz z Larrym Kleinem jako główno dowodzącym projektem, przy udziale niezwykłych muzyków, poczynając od perkusisty Jaya Bellerose’a (Bob Dylan, Primal Scream), klawiszowca Jamie’go Mohoberaca (Biffy Clyro, Rolling Stones, My Chemical Romance) po skrzypka Vince’a Mendosę (Joni Mitchell, Bjork).
Wyjątkowy głos Dybdahla był powodem wielu pozytywnych opinii, jakie sformułowano pod jego adresem m.in. w Wielkiej Brytanii, gdzie NME okrzyknęło artystę „norweskim odpowiednikiem Nicka Drake’a”, a Q Magazine napisał, że to „jeden z najbardziej utalentowanych wokalistów i twórców piosenek”. Różnorodne działania artystyczne wypełniają pole aktywności muzycznej Dybdahla. Był już frontmanem wielokrotnie nagradzanej platynową płytą grupy The National Bank, współpracował też z fotografem Jean-Baptiste Mondino (Madonna, David Bowie, Bjork) i grafikiem - Phillipem Starckiem, zadeklarowanym fanem Dybdahla, który zaprojektował stronę graficzną dotychczasowych płyt artysty. Starck nie tylko mówi o Dybdahlu jako o swojej „muzie”, ale nadal, jak przyznaje, stara się nie tracić okazji do posłuchania artysty....... more