Już 25 marca swoją premierę będzie mieć kolejna już część kompilacji Chillout 10 p.m., jednej z najbardziej znanych serii w Polsce. Dobór repertuaru na dziesiątą część jest zapowiedzią zmian wydawnictwa. W chwili obecnej coraz więcej gatunków określanych jest jako chillout, przez co sama nazwa staje się bardzo ogólnikowa. Tak jak 5 lat temu stworzyliśmy markę, która osiągnęła sukces sprzedażowy, tak teraz chcemy stworzyć nowe rozumienie pojęcia muzyki chillout’owej.
Naszym celem jest stworzenie kompilacji popowo-alternatywnej, prezentującej największe nadzieje krajowego i międzynarodowego rynku muzycznego. Zdecydowaliśmy się na poszukiwania tych artystów, których warto pokazać szerokiej grupie odbiorców. Polska, Wielka Brytania, Portugalia czy Niemcy, to tylko kilka punktów na nowej, chillout’owej mapie naszej kompilacji.
Czym zaskoczymy tym razem przy doborze utworów? Przede wszystkim mocnym oddzieleniem stylistycznym dwóch części: Energy i Rest. Pierwsza z nich to nowoczesna elektronika i modern pop, druga natomiast to przede wszystkim twórcy indie accoustic.
Przy tworzeniu Chillout 10 p.m. rozpoczęliśmy współpracę z najlepszymi, międzynarodowymi labelami niezależnymi, z których należy wymienić Gomma Records i Black Butter Records (label odpowiedzialny za sukces grupy Rudimental).