Jedna z najbardziej wizjonerskich i komentowanych płyt jakie pojawiły się w ostatnich miesiącach. ACTRESS dał się wcześniej poznać jako wytrawny renowator klubowych brzmień, nadając im nowego wymiaru na poprzednich płytach „Hazyville” „Splazsh” i „RIP”. Dla wielu stał się obok BURIAL najważniejszym przedstawicielem nowej sceny brytyjskiej elektroniki. Wizja jaką stowrzył na „Ghettoville” przyćmiewa dotychczasowe dokonania Brytyjczyka. To album niesamowicie posępny, mroczny, w którym można dostrzec odniesienia do illbientowych mistrzów z Nowego Jorku z jednej strony, z drugiej zaś zahacza o najciemniejsze, trip hopowe, bristolskie brzmienia. Zniekształcone głosy, odhumanizowane rytmy stanowią prawdziwe wyzwanie dla słuchacza i tworzą równocześnie przerażający co wciągający świat. Zdecydowanie najmocniejsza tegoroczna pozycja na scenie nowej elektroniki.