The punk explosion of 1977 still echoes in the capital city quartet of Warsaw Dolls. They are faithful to genuine vintage and offer up to their listeners several potential hits that seduce with their guitar melodies.
The band was formed in 2009, united by an admiration for the protopunk group New York Dolls. Glamrock inclinations popular in the late 70s are still audible in their music. Many people have come and gone as members of the band, but the basic principles remain unchanged.
Against the grain of passing fads, they resolve to play light, rock'n'roll tunes saturated with melody. And do not forget about their lyrics, which play a crucial part. Unlike most currently active bands on the hc/punk scene, Warsaw Dolls do not simply copy any worn-out schemes. They take their listeners to a world of smart songs. They sweeten the pot with a noble sense of humour, not to be found in any contemporary cabarets. An attentive listener can find many references to literature and movies in their lyrics, as well as to the city of Warsaw, which is to be found not only in band name but also in their hearts.
Normally they fit comfortably in the underground loop, where they conquered their audience with regular shows.
Faithful to the ideals of the independent DIY scene, they edited their own records with a solid dose of creativity and invention. Every single product of theirs is a specially prepared edition that beats any mainstream publication on any day.
"A Bit of glam, a bit of slime" is Warsaw Dolls' debut album.
Is hard to believe that this first professionally recorded disc was released on their own, just like the previous ones. The elegant digipack with a booklet containing lyrics and graphics presents a high level of editing expertise.
The album was received favorably, which is confirmed by complimentary reviews in Teraz Rock and Gazeta Wyborcza and the buyers themselves: ha....... more
Echo punkowej eksplozji roku 1977 wciąż wybrzmiewa w muzyce stołecznego kwartetu Warsaw Dolls. Wierni wytrawnie staroszkolnej stylistyce proponują słuchaczom uwodzące gitarową melodyką piosenki o uderzająco przebojowym potencjale.
Zespół powstał w 2009 r. z uwielbienia do protopunkowej grupy New York Dolls. W ich muzyce wciąż słychać atencję do glamrockowych zagrywek popularnych pod koniec lat siedemdziesiątych. Przez zespół przewinęło się już wielu muzyków, ale założenia są nadal niezmienne. Wbrew sezonowym modom grać rock'n'rollowe, lekkie utwory nasycone bujną melodyką, nie zapominając o ważnych tekstach które pełnią tu rolę pierwszoplanową. Odwrotnie do większości czynnych kapel ze sceny hc/punk Warsaw Dolls nie poprzestaje na korzystaniu ze zgranych schematów i zabiera odbiorcę w świat inteligentnej piosenki. Okraszając ją szlachetnym humorem jakiego próżno szukać we współczesnych kabaretach. Uważny słuchacz w tekstach tych znajdzie sporo odniesień do literatury i filmu, a także Warszawy którą zespół nosi nie tylko w nazwie, ale i w sercu.
Na co dzień świetnie odnajdują się w obiegu podziemnym, gdzie zdobyli już swoją publiczność regularnymi występami.
Wierni ideałom niezależnego grania sami wydają swoje płyty wykazując sporo aktywności i inwencji. Każda z ich produkcji to szczególnie przygotowane wydawnictwa, często bijące na głowę publikacje z głównego nurtu.
"Trochę glamu, trochę szlamu" to debiutancki album Warszawskich Laleczek. Trudno uwierzyć, że ich pierwsza profesjonalnie nagrana płyta, została jak poprzednia wydana samodzielnie. Elegancki digipack z książeczką z grafikami i tekstami prezentuje wysoki poziom edytorski.
Album spotkał się z dobrym przyjęciem, co potwierdziły pochlebne recenzje w Teraz Rocku i Gazecie Wyborczej oraz sami odbiorcy: połowa nakładu została już wyczerpana.
Dyskografia:
2011 "Mistrz konsolety ucieka" demo, CD-R, wydanie własne (200 szt., nakład wyczerpa....... more