muzycy:
Erik Friedlander Dave Douglas Ruins Julian Kytasty Rashanim Koby Israelite Zahava Seewald and Psamim Trevor Dunn with Fantomas Eyvind Kang Jamie Saft Wadada Leo Smith Naftule's Dream
editor's info:
The third installment in this Tenth Year celebration is the most exciting yet. Fourteen tunes from Zorn’s legendary Masada songbook that have never been heard before. Performed and arranged by an incredible lineup of musicians, the music here touches upon hard rock, world beat, klezmer and jazz, often all in the same arrangement! Highlights include a lyrical ballad by Wadada Leo Smith, two explosive rock tracks by the powerful Japanese duo the Ruins and Mike Patton’s Fantomas, and a gorgeous solo performance by Ukrainian bandura virtuoso Julian Kytasty.
Antena Krzyku 02 kwiecień 2004
"... Trwa nieskończona, zatrącające już o absurd, seria przetrawiania muzyki Masady. Nieujawnione wcześniej tematy Zorna napisane dla zespołu w aranżach i wykonaniach gości z downtown i sceny Radical Jewish Culture. Różnorodnie, ale ubożej, niż na poprzednim albumie cyklu - "Voices In The wilderness". Tam zaskakująco i ciekawie materiał zdominowało żydowskie easy listening, tu przeważa klezmerski heavy rock (m. in. w wykonaniu Safta i chłopaków z Fantomasa. Najciekawsze punky programu to zadumany duet Wadad Leo Smith i Ikue Mori oraz Eyvind Kang serwujący gainsbourge�owskie, acz oniryczne easy....'
LAIF; ocena: 4
(...) Już od przeczytania listy artystów, którzy podjęli się kolejnej próby własnych interpretacji muzyki Masady, robi się gorąco. Tylu ilu gości, tyle i wersji. Pojawia się zatem wiolonczelista Erik Friedlander, trębacz Dave Douglas, perkusista japońskich noisowych wyjadaczy Ruins, Yoshida Tatsuya. Dalej mamy gwiazdę nowojorskiej postmoderny, Jamiego Shafta, odjechaną kapelę Mike�a Pattona, Fantomas. Pojawia się też legenda awangardowego jazzu Wadada Leo Smith i japońska specjalistka od kreowania dźwięków z laptopów, Ikue Mori. Mamy tu wersje bliższe jazzu i muzyki żydowskiej (Friedlander, Douglas). Inne utrzymane są w temperaturze bliskowschodniego dubu (Shaft). Jest też wykręcony metal (Fantomas), jak i awangardowy jazz i elektronika (Wadada Leo Smith/Ikue Mori). Powstaje kolejna, postmodernistyczna łamigłówka, której bazą jest szeroko pojęta tradycja żydowska. Nie każdego ten album przekona, warto go jednak poznać, bowiem mimo mnogości interpretacji, duch muzyki pozostał niezmienny.(...) [Robert Moczydłowski (LAIF)]
Opis Własny:
To już trzecia odsłona jubileuszowej Masady. Ten najważniejszy dla nowoczesnego jazzu dekady lat 90-tych zespół tworzony przez: Johna Zorna, Dave'a Dauglasa, Joey'a Barona i Grega Cohena najtrafniej oddaje ducha jazzu ostatnich lat. ....... more