"...Najnowsza płyta Rovo to bodaj ich trzecia po Tonic 2001 i Live at Liquid Room 2001.05.16 koncertowa realizacja. Członkowie tej grupy wywodzą się z różnych tradycji muzycznych stąd też i muzyka jaką prezentują jest wypadkową doświadczeń muzyków znajdziemy tutaj i rockową psychodelię, nawiązania etniczne, elementy free jazzu, odwołania do punka i współczesnej elektroniki, a wszystko to w dubowo-ambientowym sosie. Koncerty ich często określane są mianem kontrolowanego chaosu ale kontroli i ścisłemu dozowaniu podlega nie tylko chaos ale i energia jaką muzycy w swych długich, powoli rozwijających się utworach generują. Czasami narasta ona aż do totalnej destrukcji melodyki i struktury kompozycji, czasami muzycy nie dają się jej do końca owładnąć. Ale zawsze hipnotyzuje, nie pozwala się oderwać słuchaczom. Polecamy..."