Ich debiutancki album Now Here Is Nowhere (jeśli nie liczyć EP September 000), zdobył bardzo pochlebne recenzje, a zespół szybko okrzyknięto objawieniem muzyki alternatywnej. 2004 rok Trio z Dallas spędziło w trasie koncertowej i na promowaniu Now Here Is Nowhere. Nic więc dziwnego, że album Ten Silver Drops, nad którym pracę zespół rozpoczął w styczniu 2005r., opowiada o uczuciu odosobnienia i samotności. Jest jeszcze bardziej różnorodny niż Now Here Is Nowhere. Muzycy zdecydowali się pokazać na nim nowe spektrum swoich możliwośći, udowadniając, że wbrew głosom krytyków nie powielają stylu Pink Floyd, The Flaming Lips czy Stereolab.