muzycy:
Christoph Stiefel: piano, prepared piano
Karl Seglem: tenor saxophone, goat horn, voice
Kare Opheim: drums, percussion
Jullie Hjetland Jensen: voice
Sigurd Hole: bass
Editor's info:
Sometimes musicians meet and intuitively know they match. A match in musically interests and a match in friendship. This happened to the Norwegian saxophonist Karl Seglem (1961) and the Swiss pianist Christopher Stiefel (1961) when they first met in Germany. They both felt a chemistry and when they listened to eachothers music later on, it was clear that they shared something despite of different musical backgrounds. It was just a matter of time before the opportunity was created and then they hit it off.
This album is an adventurous mix for new musical territories. It combines jazz, folk, new age, wildness and improvisation. Just imagine the Nordic panoramas, the rough nature and vast skies. Above all your can hear how much fun the musicians had and how their their chemistry has resulted in a beautiful and unique sound.
Karl Seglem to obok Jana Garbarka i Tore Brunborga najważniejszy norweski saksofonista. Od 1991 roku prowadzi wydawnictwo NorCD, mające bardzo bogaty katalog. Ma na swoim koncie 19 autorskich albumów.
Szwajcarski pianista Christoph Stiefel zadziwia swoją wszechstronnością, rozpoczynał swoją karierę jako muzyk Rhythm & Blues, Funk & Fusion. W 1984 roku na pięć lat trafił do zespołu Andreasa Vollenweidera, z którym koncertował w USA, Kanadzie, Europie, Australii i Japonii. Od pocz. lat 90-tych w pełni oddał się muzyce jazzowej, współpracuje z wieloma uznanymi muzykami jak Peter Erskine, Charlie Mariano, Roberto Gatto, Ernie Watts, Kevin Eubanks, Robin Eubanks, Marvin"Smitty"Smith, Ralph Moore, Brian Bromberg, Michel Benita, Ray Anderson, Marilyn Mazur, Flavio Boltro, Joseph Bowie...
Płyta "Waves", wydana właśnie przez audiofilską wytwórnię Challenge Records to emocjonująca muzyczna wycieczka w świat norweskich fjordów, subtelnie ekspresyjne melodie, w których słychać duży nacisk stawiany na brzmienie oraz rozmaitość muzycznych tekstur, które swoje pochodzenie mają w tradycyjnej muzyce norweskiej, europejskim jazzie, wolnej improwizacji oraz contemporary classical, przypadną do gustu osobom miłośnikom akustycznego jazzu.
Karl Seglem, poza saksofonem tenorowym grający jeszcze na goat horn (kozich rogach), ciekawie nawiązuje do dokonań Jana Garbarka. Posiadł wartą zazdrości biegłość gry na instrumencie. Stylistycznie upodobnił się do brzmienia Jana Garbarka; wykorzystuje długie legata wspinające się mozolnie na czubki skal muzycznych z nieustanną dbałością o czystość dźwięku.
W prawie wszystkich kompozycjach, opartych w większości na tematach ludowych, śpiewa Jullie Hjetland Jensen, artystka barwowo przypominająca dokonania wokalne Kari Bremnes.
Senne a jednocześnie zabarwione nutką niepokoju tematy autorstwa poszczególnych członków zespołu przekonują nas, że mamy do czynienia z doprawdy wyjątkową płytą. Płytą, której wa....... more