Internet inspiruje wszystko dookoła nas. Zmienił nasz świat, jednocześnie pokazując nam, jak wiele jest do zobaczenia i jak wiele rzeczy jest obecnie w zasięgu ręki.
Komunikujemy się z zawrotną prędkością za pomocą zer i jedynek, w sposób jaki jeszcze 50 lat temu był nie do pomyślenia. Podobnie jest z The Range. James Hinton stworzył płytę ostatniego pokolenia pamiętającego pojawienie się internetu.
Magia ‘Potential’ – pierwszego albumu nagranego dla Domino – polega na tym, że jest dokumentem swoich czasów. Notatnikiem z 2015 roku, w którym ktoś opisuje ekspansywny i dziwny świat, który otworzył się przed nami i zamienia to w muzykę.
Historia The Range zaczęła się w 2011 roku w piwnicy w Providence. Absolwent fizyki na Uniwersytecie Browna, James Hinton, postanawia zamienić komputer w swój podstawowy instrument. Pod wpływem czasu spędzonego w klubach Baltimore, nasycił swoją muzykę brzmieniami jungle z lat 90-tych oraz brzmieniami grime i nową elektroniką z początku nowego wieku. Wprawdzie oprogramowanie znajdowało się w jego domu, ale najbardziej ekscytującą rzeczą dla młodego producenta była sieć, której spiralą był YouTube. „Pamiętam, że pomyślałem, że to jest szalone i piękne zarazem. Wszystkie te osoby siedzące w swoich sypialniach i ja, w moim pokoju, mogący ich słuchać. Wiedziałem, że muzyka jaką chcę robić, to muzyka, którą kocham.”
Trzonem płyty ‘Potential’ są próbki wokalnych sampli, które Hinton znalazł w najdalszych zakątkach serwisu YouTube. Pokazuje nieznanych artystów, którzy wyrażają siebie z dala od ograniczeń przemysłu. Oczywiście był zafascynowany samymi poszukiwaniami, jednak najbardziej poruszyły go historie kryjące się za tymi samplami. „Znalazłem każdą z tych osób za pomocą małego zestawu haseł na YouTube....... more