Serpent.pl ....... ....... ....... contact
help shipping costs
        
Currency
EUR USD
wyszukiwanie zaawansowane


promocje

Mikołaj Trzaska
Rafał Mazur
Balazs Pandi
Tar & Feathers
CD: 5,93€

Młyn
Folwark
CD: 5,93€
winyl: 24,92€

Speedball Trio
Speedball Trio
kaseta: 8,31€
CD: 5,93€

Alex Reviriego
Soheil Peyghambari
Vasco Trilla
Mohit
CD: 5,93€
winyl: 25,16€

Ginger Johnson and His African Messengers
African Party
CD: 8,31€

THE SOULJAZZ ORCHESTRA
Freedom No Go Die
CD: 9,73€
winyl: 43,91€

CHARLES MINGUS
Ah Um! [mono/stereo]
CD: 10,68€

Shaolin Afronauts
The Fundamental Nature of Being, Part One
CD: 9,23€
winyl: 32,04€

Shaolin Afronauts
The Fundamental Nature of Being, Part Three
CD: 9,23€
winyl: 32,04€

Shaolin Afronauts
The Fundamental Nature of Being, Part Two
CD: 9,23€
winyl: 32,04€
more >>>

DKV Trio [Drake / Kessler / Vandermark]
The Thing
Collider

jazz/impro
Not Two, 2016

total time: 53:41

aver. mark: -    mark it!

add to wish list   ?
shipping costs


CD:11,16€
in stock
cat. no: MW9302
format : CD
number of discs : 1
packaging : ecopack
FLAC file:7,12€
+ booklet : cover and back in jpg
 
mp3 file:5,93€
bitrate : 320 kb/s


no. title play mp3
1 Cards 12:24 2,85€
2 Moving Map 24:06 2,85€
3 Left And Left Again 17:06 2,85€


  embed code
  tell to your friend

 

Hamid Drake: drums
Ingebrigt Haker Flaten: bass
Mats Gustafsson: tenor saxophone, baritone saxophone
Kent Kessler: bass
Paal Nilssen-Love: drums
Ken Vandermark: tenor saxophone, baritone saxophone, bb clarinet

nagrano:
Recorded by Rafał Drewniany at Manggha Hall, Kraków on November 1st, 2014

jazzarium:
Krakowska Jesień Jazzowa 2014 osiągnęła półmetek. I jak przystało na jeden z najważniejszych w Europie festiwali poświęconych muzyce improwizowanej o jazzowym rodowodzie na tę okoliczność organizator przygotował zdarzenie nie lada. Choć obydwa zapowiedziane zespoły są doskonale znane polskiej, krakowskiej szczególnie publiczności, a muzycy wchodzący w ich skład odwiedzali nasze sceny niezliczoną ilość razy, to w komplecie na scenie nie pojawili się nigdy. Co więcej, także światowa publiczność także nie miała do tej pory okazji posłuchać DKV i The Thing potraktowanych jako double trio. Oto więc w połowie Krakowskiej Jesieni Jazzowej miała miejsce ważna światowa premiera.

Fakt, że po lewej stronie sceny zainstalowali się panowie ze Skandynawii, a po prawej Amerykanie, mógł sugerować, że oto na naszych oczach stoczona zostanie wielka transatlantycka bitwa. I jeden i drugi zespół to przecież ostatecznie grupy przypominające małe, ale potężne oddziały zbrojne o odmiennych cechach bojowej gotowość. Może i taka sugestia wydawał się oczywista, ale wcale nie była to żadna bitwa, nawet nie była to wymiana ciosów. Obydwie grupy spotkały się gdzieś po środku drogi, na ubitej ziemi skropionej krwią Alberta Aylera i grały ze sobą, a nie przeciw sobie. Bez przepychanek, bez zawłaszczania terenu, budowani przyczółków i pilnego strzeżenia zdobytych pozycji.

Zamiast tego cała szóstka niemal od pierwszych dźwięków, podzielonego na dwa sety koncertu, weszła pomiędzy sobą w najróżniejsze relacje personalne i instrumentacyjne, dzięki czemu muzyką, którą usłyszeliśmy nie była tak do końca charakterystyczna ani dla The Thing, ani dla DKV.

Brzmiało to w moim odczuciu jakby rytmiczna sprężystość amerykańskiego tria zneutralizowała nieco, skandynawski blitzkrieg. Sposób w jaki obydwie grupy ustępowały sobie miejsca stwarzając jednocześnie miejsce dla trochę nowej dla siebie muzyki był może niekoniecznie od razu zabójczo fascynując
.......
more

jazzarium:
Krakowska Jesień Jazzowa 2014 osiągnęła półmetek. I jak przystało na jeden z najważniejszych w Europie festiwali poświęconych muzyce improwizowanej o jazzowym rodowodzie na tę okoliczność organizator przygotował zdarzenie nie lada. Choć obydwa zapowiedziane zespoły są doskonale znane polskiej, krakowskiej szczególnie publiczności, a muzycy wchodzący w ich skład odwiedzali nasze sceny niezliczoną ilość razy, to w komplecie na scenie nie pojawili się nigdy. Co więcej, także światowa publiczność także nie miała do tej pory okazji posłuchać DKV i The Thing potraktowanych jako double trio. Oto więc w połowie Krakowskiej Jesieni Jazzowej miała miejsce ważna światowa premiera.

Fakt, że po lewej stronie sceny zainstalowali się panowie ze Skandynawii, a po prawej Amerykanie, mógł sugerować, że oto na naszych oczach stoczona zostanie wielka transatlantycka bitwa. I jeden i drugi zespół to przecież ostatecznie grupy przypominające małe, ale potężne oddziały zbrojne o odmiennych cechach bojowej gotowość. Może i taka sugestia wydawał się oczywista, ale wcale nie była to żadna bitwa, nawet nie była to wymiana ciosów. Obydwie grupy spotkały się gdzieś po środku drogi, na ubitej ziemi skropionej krwią Alberta Aylera i grały ze sobą, a nie przeciw sobie. Bez przepychanek, bez zawłaszczania terenu, budowani przyczółków i pilnego strzeżenia zdobytych pozycji.

Zamiast tego cała szóstka niemal od pierwszych dźwięków, podzielonego na dwa sety koncertu, weszła pomiędzy sobą w najróżniejsze relacje personalne i instrumentacyjne, dzięki czemu muzyką, którą usłyszeliśmy nie była tak do końca charakterystyczna ani dla The Thing, ani dla DKV.

Brzmiało to w moim odczuciu jakby rytmiczna sprężystość amerykańskiego tria zneutralizowała nieco, skandynawski blitzkrieg. Sposób w jaki obydwie grupy ustępowały sobie miejsca stwarzając jednocześnie miejsce dla trochę nowej dla siebie muzyki był może niekoniecznie od razu zabójczo fascynując
.......
more

-
 
zaloguj

koszyk
files:
CDs:
wish list:
0,00€
0,00€
0

bestseller
more >>>

recenzje
/ Moon Trio
Numbers
Zespół dla tych którzy zebral...
/ John Zorn
Nosferatu
Książę Ciemności jako "muza" ...
/ Tatsuya Yoshida/ Piotr Zabrodzki
Karakany
Duet pokazuje jak grać ekstre...
/ Jacek Kochan
One Eyed Horse
Tu bardziej niż na Double Lif...

promocja
okl_19009_m.jpg Emiter
Microsillon
CD: 4,75€
more >>>
ostatnio kupione
 
serpent.pl / shop / latest / special offers / new / recommended / labels / artists / bestsellers / shipping costs / help / terms and conditions / contact