Był kwiecień 1961 roku, gdy spełniło się wielkie marzenie producenta Boba Thiele. Udało mu się zorganizować sesję nagraniową z udziałem dwóch gigantów światowego jazzu – Louisa Armstronga i Duke'a Ellingtona, która zaowocowała albumem. "The Great Reunion" jest kontynuacją pierwszego wydawnictwa.
Siedem kompozycji to uzupełnienie tej samej sesji nagraniowej, która zaowocowała wydawnictwem "Recording Together For The First Time". W trwającej siedem i pół godziny sesji nagraniowej w studiu na Manhattanie, udział wzięli: klarnecista Barney Bigard, puzonista Trummy Young, kontrabasista Mort Herbert i perkusista Danny Barcelona. Efekt ukazuje się na pojedynczej, 180-gramowej płycie winylowej. Utwory zremasterowano z oryginalnych, analogowych taśm.