L.A. Takedown, na swoim nowym albumie zatytułowanym ‘II’ łączy wspaniały nastrój muzyki filmowej z melodyjnością muzyki pop.
Kierowany przez mieszkającego w Los Angeles kompozytora i multiinstrumentalistę Aarona M. Olsona, siedmioosobowy zespół, dostarcza napędzane gitarowo, synth-popowe utwory, tworząc własny styl muzyczny.
„Bjorn Copeland z Black Dice opisał mi kiedyś L.A. Takedown jako „Baywatch Krautrock” – wspomina Olson. Odpowiedziałem: „no wiesz, chociaż to nie do końca tak jest, to dla mnie jest ok!””. Do każdego z pięknych utworów, album ‘II’ daje słuchaczowi możliwość wymyślenia własnego wyimaginowanego filmu. Eteryczny i szalony, mocno zrytmizowany i narkotyczny ‘II’, przynosi wiele harmonizowanych partii gitar, zainspirowanych twórczością Roberta Frippa z King Crimson, japońskiego kompozytora Tori Kudo, nigeryjskiego muzyka Kinga Sunny'ego Adé, dających drogę dla misternie przygotowanych dźwiękowych faktur, splecionych z poszarpanymi beatami i partiami syntezatorów.
Chociaż L.A. Takedown zaczęło się jako domowy projekt eksperymentujący z muzyką filmową, Olson wkrótce skompletował zespół, dzięki któremu projekt zyskał nowy byt. Będący następcą debiutu L.A. Takedown z 2015 roku, ‘II’ jest pierwszą płytą przygotowaną przez zespół, w którego składzie znajdują się: grający na klawiszach Ryan Adlaf i Jonah Olson, gitarzyści Miles Wintner (Girlpool) i Stephen Heath (Paul Bergman), perkusista Mose Wintner i basistka Jessica Espeleta (Weird War, Love as Laughter). Album powstał w domowym studiu w Van Nuys, a obowiązki producenta pełnił Shane Stoneback (Sleigh Bells, Cults, Vampire Weekend). Sam proces nagraniowy Olson opisał jako „siedmiu głupków, jedzących przekąski, oglądających „Colombo” i robiących muzykę”.
"Żyjemy w świecie, w którym w takim stopniu jesteśmy zalewani elementami popkultury, że po prostu ....... more