https://youtu.be/VPWuBL9fYjM
https://youtu.be/FCCEpsrGH2w
Andrzej Karałow — piano, guitar effects, DSI Prophet 6
Jerzy Przeździecki — Buchla Music Easel, Modular System Eurorack, Iotine Core 3 — dynamic audio processor
Recorded at Izabelin Studio (A) and Andrzej Karałow‘s home studio
Mixed by Jerzy Przeździecki
Mastered by Marcin Bociński
Artworks done by Keiji Matsumoto
Photography by Aleksandra Kaca
Text edited by Maciej Papierski
Translated by Żaneta Pniewska
Layout by Łukasz Pawlak
A story, similarly as an improvisation, should give an impression of a spontaneous stream of events. A good speaker can draw his listeners into a colourful flow of events whose solution is impatiently awaited by them. “The Vortex” is our story. Entirely improvised, it guides us through stylistically diverse moments during which we give in to the attempt to create our own world. A world in which colour is the dominant forming element of our common musical language. Wandering through the internal sound landscapes of such instruments as the Buchla Music Easel synthesizer, modular synthesizer, piano or DSI Prophet 6, we accept the challenge to map these seemingly different musical lands and merge them into a single, organic whole.
All pieces are improvised, recorded on the so-called one-take
credits
released March 19, 2018
Andrzej Karałow — piano, guitar effects, DSI Prophet 6
Jerzy Przeździecki — Buchla Music Easel, Modular System Eurorack, Iotine Core 3 — dynamic audio processor
Recorded at Izabelin Studio (A) and Andrzej Karałow‘s home studio
Mixed by Jerzy Przeździecki
Mastered by Marcin Bociński
Artwork done by Keiji Matsumoto
Photography by Aleksandra Kaca
Text edited by Maciej Papierski
Translated by Żaneta Pniewska
Layout by Łukasz Pawlak
Improwizacje na styku akustyki (fortepian) i elektroniki (syntezator modularny), budując świat wielu barw i odcieni.
Opowieść, podobnie jak improwizacja, powinna sprawiać wrażenie spontanicznego potoku wydarzeń. Dobry mówca potrafi wciągnąć swych słuchaczy w barwny strumień wypadków, których rozwiązanie jest przez nich z niecierpliwością oczekiwane. „Wir” jest naszą opowieścią. W całości improwizowana, prowadzi nas przez różnorodne stylistycznie momenty, podczas których poddajemy się próbie stworzenia własnego świata. Świata, w którym kolor jest dominującym elementem formotwórczym naszego wspólnego języka muzycznego. Wędrując przez wewnętrzne krajobrazy dźwiękowe takich instrumentów jak syntezator Buchla Music Easel, syntezator modularny, fortepian czy DSI Prophet 6, podejmujemy wyzwanie sporządzenia mapy tych pozornie różnych muzycznych krain i scalenia ich w jedną, organiczną całość.
Wszystkie utwory są improwizowane, nagrywane na tzw. one—take.
Bartek Chaciński (Polifonia):
"(...) Zaczyna się od linii przypominających pianistykę znanego w Polsce i lubianego Lubmyra Melnyka. Tyle że tu – poza tymi technikami zasypującymi słuchacza dźwiękami – mamy i bardziej romantyczny gest, a paleta inspiracji szybko się poszerza. Karałow to wszechstronny pianista, a obaj instrumentaliści zaczynają się brzmieniowo zbliżać i nawet wymieniać rolami, gdy pojawia się więcej zabiegów przetwarzających dźwięki, a fortepian ustępuje miejsca syntezatorowi DSI Prophet 6, nowej wersji dawnego polifonicznego klasyka. Mamy więc ładne i niewymuszone, pełne wyobraźni outsiderskie granie spomiędzy gatunków, wyraźnie jednak przechodzące od brzmień inspirowanych naturą do coraz bardziej abstrakcyjnych (stąd ten tytuł całości?) (...)"