Duet Eda Handleya i Andy’ego Turnera pokazuje wszystkie swoje sztuczki. Plaid wrócili z dziesiątym albumem ‘Polymer’, który ukazał się 7 czerwca 2019 nakładem Warp.
Opracowany w ramach manifestu “Polifonia, Zanieczyszczenie i Polityka” (“Polyphony, Pollution and Politics”), ‘Polymer’ łączy tę trójkę trosk w zestaw poruszających kompozycji elektronicznych.
Nic dziwnego, że płyta tak mocno związana z obecnym klimatem społeczno-politycznym, zapowiada się na taką, w którą wiele osób będzie się wsłuchiwać. Wiele z tych utworów przynosi melancholijne melodie syntezatora w stylu Oneohtrix Point Never, które często potęgują atmosferę dystopijnego niepokoju.
Jednak „Polifonia”, na której opiera się grupa, również rodzi wspaniałe momenty. Na przykład ‘Maru’ łączy rozpędzone rytmy z błyskotliwymi harmoniami w sposób przypominający Modeselektor lub Apparat. Jest to chwila oddechu od zmartwień, które wypełniają ‘Polymer’, a słuchacza porywa proste piękno muzyki Plaid. Handley i Turner kilkakrotnie powtarzają tę magię na płycie, a komputerowe ballady zbliżają ‘Polymer’ do rodzaju wydawnictw, które tworzy ostatnio Mark Pritchard.
Tak jak robili to wielokrotnie w trakcie swojej kariery, na ‘Polymer’ Plaid czerpie ludzkie ciepło ze swoich maszyn.
Tworząc coraz śmielsze i budzące emocje utwory elektroniczne, grupa stworzyła wydawnictwo, które wypełniły energetyczne utwory, jasne melodyjne rytmy i hipnotyczne faktury, tworzące prawdopodobnie najbardziej spójny, bezpośredni album w ich dorobku.
W 2019 roku Plaid, obok takich artystów jak Aphex Twin, Autechre i Nightmares on Wax, jest jednym z filarów wytwórni Warp, która obchodzi swoje 30-lecie. Ich śmiałe i zabawne podejście doprowadziło do współpracy z Björk,....... more