Przeszłość jest prologiem.
Przez ostatnie osiem lat Arca wyrzeźbiła płonącą ścieżkę w duchu epoki. Za każdym razem, gdy na nią patrzyliśmy, przybierała nową formę - rzeźbiarz hałasu, diva, filozofka, modelka, imprezowiczka, DJ, performerka, malarka.
To jej niebinarny sposób myślenia o niekończoncych się możliwościach, które zaowocowały niezwykłym zakresem pracy - poza jej własną muzyką, która obejmuje trzy albumy („Xen”, „Mutant”, „Arca”) i kilka mixtape'ów („Stretch 1”, „Stretch 2”, „&&&&&”, „Entrañas”), zrobiła produkcje dla Björk, Kayne’a Westa, FKA twigs, skomponowała muzykę do MoMA i Analogue Mega SG, była gospodarzem PREP+ Franka Oceana, występowała z Labèque Sisters w Burberry Riccardo Tisci podczas jesienno-zimowej trasy w 2020 roku. Jest malarką, która stworzyła własną grafikę albumu, modelką, która podpisała kontrakt z Elite, innowatorką technologiczną, która współtworzyła niektóre z jej unikalnych instrumentów. To właśnie te pozornie odmienne rzeczy z perspektywy czasu składają się na jedno zdumiewające, ciągle rosnące holistyczne dzieło.
Ale to sama transformacja, bardziej niż jakikolwiek konkretny element, była jej prawdziwym dziełem do tej pory. Symfonia samokreacji obejmująca dzieciństwo w Wenezueli, dojrzewanie w Ameryce, kwitnące życie nocne w Nowym Jorku oraz przejście do niebinarnej tożsamości płciowej. Ciągłe zmienianie się, ciągły akt manifestacji.
I zawsze było jasne - przynajmniej dla tych, którzy zwracali uwagę - że ta metamorfoza budowała coś wielkiego i nowego. Teraz opadła ostatnia zasłona. Narodziła się nowa królowa, zmutowana i wspaniała.
Ta nowa Arca po raz pierwszy zaprezentowała swój ukłon na scenie w The Shed, gdzie jej wieloaspektowy spektakl M....... more |