Japończyk Keigo Oyamada, występujący pod pseudonimem Cornelius, należy do największych i najbardziej ekscentrycznych gwiazd współczesnej muzyki elektronicznej. Debiutancka Fantasma, szalona jazda rollercoasterem przez historię muzyki pop, wprawiła Zachód w stan osłupienia. Nikt przed Corneliusem nawet nie wyobrażał sobie, że na tradycję ostatnich 50 lat można spojrzeć w tak oryginalny i kreatywny sposób. Dzieło od chwili ukazania się skazane na status klasyki elektronicznego rocka.
Kontakt Corneliusa z Zachodem rozpoczął się nazajutrz po ukazaniu się Fantasmy i przybrał m.in. formę dwóch albumów: FM (Fantasma reMixes) i CM (Cornelius reMixes). W pierwszej części wykonawcy stąd proponują remiksy utworów z debiutanckiej płyty Japończyka, a wśród nich są m.in. Damon Albarn z Blur, Money Mark, The High Llamas i Coldcut. W drugiej Cornelius bierze w odwecie pod topór kompozycje swych nowych zachodnich przyjaciół. Efekt jest niezwykły.