Materiał na tę płytę powstał w szczególnych warunkach. 12 marca 2020 ogłoszono ogólnonarodową kwarantannę z powodu pandemii COVID-19. Nagrań dokonano w dniach 13-14 marca na tak zwaną setkę w Jazz Clubie „Pod Filarami” w Gorzowie Wielkopolskim, a potem muzyka została poddana ostatecznej obróbce na stole mikserskim. Choć w czasie nagrań nie toczono rozmowy na temat zaistniałej z powodu pandemii, nowej dla wszystkich sytuacji, to jednak nieświadomie w dźwiękach i klimacie muzyki została atmosfera tamtych dni. Sceneria spotkania była niesamowita: niepewność co do przyszłości, cisza za oknami klubu, puste ulice, a w przyjaznym gorzowskiemu jazzowi hotelu Mieszko artyści byli ostatnimi gośćmi.
Miejsce nagrań jest ważne dla polskiego jazzu, ale też dla artystów występujących na tej płycie i dla mnie muzyków. W październiku 2020 roku jazzowe „Filary”, z którymi Adam Wendt jest związany od początku po dziś dzień, będą obchodziły 40-lecie działalności. Wszyscy bohaterowie nagrań są też wykładowcami Małej Akademii Jazzu (MAJ), organizowanej przez klub od roku 1986 XX wieku. To oni wprowadzają młodych ludzi w świat jazzu lub – szerzej – w świat współczesnej popkultury wyrosłej na gruncie muzyki afroamerykańskiej.
Adam Wendt zagrał w klubie po raz pierwszy w 1985 roku, a od połowy lat dziewięćdziesiątych jest wykładowcą MAJ.
Krzysztof „Puma” Piasecki swój pierwszy koncert zagrał w „Filarach” w 1983 roku, w akademii jest od 1986. Bartłomiej Skubisz „Eskaubei” jest najmłodszy stażem na klubowej scenie. Pierwszy koncert zagrał tu w 2018, a w lutym 2020 zasilił kadrę wykładowców akademii. Jest pierwszym przedstawicielem środowiska hip-hopowego na jej pokładzie.