"Syrinjia" była po raz pierwszy wydana w 1998 roku, tylko na winylu w nakładzie 850 sztuk. Muslimgauze nalegał, by płyta była wznowiona na cd - i tak się na szczęscie stało, zwłasza że pierwotnie artysta nagrał 20 utworów, z których na longplay'u wmieściło się tylko dziewięć. Album nietypowy, bo zrobiony niejako na życzenie - chodziło o muzykę, którą DJ-e mogliby grać do tańca ludziom, którzy normalnie nie mieliby okazji poznać twórczości Muslimgauze'a... Artysta nie zadowolił się jednak komercyjnie poprawnymi rozwiązaniami, sięgając po inspirację na Jamajkę. Króluje zatem dub i rock stady, które Muslimgauze przyprawił i przetworzył po swojemu, z mniejszą dozą przesterów niż zwykle. Jednen z najbardziej przystępnych albumów w jego dorobku.