muzycy:
Alois Muhlbacher: contraltovoice
Ars Antiqua Austria
Gunar Letzbor (conductor)
Editor's info:
The fourteenth disc by Ars Antiqua Austria and Gunar Lezbor for Challenge Classics presents world premiere recordings of three Cantatas for countertenor and violins.
Under the rule of the enlightened Emperor Joseph I, many composers from the north of Italy took up appointments in Vienna. Antonio Bononcini was one of the most progressive composers of his time. We present here three cantatas by Bononcini from 1706. They were most probably first presented in musical academies. His amorous chamber cantatas captivate through their intimate, timeless beauty. The sensual violins engage in an entertaining competition with the longing, dreamy lines of the alto voice. The cantatas recorded here all concern themselves with the sorrows and longings of love for a distant partner.
They seem to have been conceived as a cyclic construction in which each piece exists in relationship to the others.Bononcini was a master of musical rhetoric and achieves a masterly combination of musical figures with poetic phrasing. These sensuous works were most probably performed on the occasion of noble academies. From the turn of the century, musical presentations were often designated as academies. With this new definition, academies were little by little also presented by lesser nobles and later even by the bourgeoisie.
De Volkskrant, 18-1-2024
"All recording premieres, chosen by violinist Gunar Letzbor, who sympathetically accompanies the soloist with his ensemble Ars Antiqua Austria"
Czternasta płyta Ars Antiqua Austria i Gunara Lezbora w barwach oficyny Challenge Classics przedstawia światową premierę nagrań trzech Kantat na charakterystyczny głos kontratenora i skrzypce. To nie jest błąd, pomimo tego, że Antonio Bononcini zmarł chwilkę temu, bagatela 298 lat temu w 1726 roku, te trzy kantaty przeleżały się ponad trzysta lat, czekając na swojego odkrywcę. Niestrudzony Gunar Lezbor poszukując w austriackich archiwach zakonnych i klasztornych odnalazł niejedno muzyczne arcydzieło, inaczej skazane na zapomnienie. Tak jest i tym razem.
Za panowania cesarza Józefa I wielu włoskich kompozytorów rezydowało w Wiedniu. Antonio Bononcini był jednym z nich. Trzy kantaty Bononciniego z 1706 roku najprawdopodobniej po raz pierwszy prezentowane były w akademiach muzycznych. Jego kameralne kantaty miłosne urzekają intymnym, ponadczasowym pięknem. Zmysłowe skrzypce podejmują zabawną rywalizację z tęsknymi, marzycielskimi liniami głosu altowego. Wszystkie nagrane tu kantaty dotyczą smutków i tęsknot miłosnych do odległego partnera.
Wydaje się, że pomyślano je, jako konstrukcję cykliczną, w której każdy utwór istnieje w relacji do pozostałych. Bononcini był mistrzem retoryki muzycznej i po mistrzowsku łączył figury muzyczne z frazą poetycką. Te zmysłowe dzieła wykonywano najprawdopodobniej z okazji akademii szlacheckich. Od przełomu wieków prezentacje muzyczne często nazywano akademiami. Dzięki tej nowej definicji akademie były stopniowo tworzone także przez mniejszą szlachtę, a później nawet przez burżuazję.
Gunar Letzbor studiował kompozycję, dyrygenturę i grę na skrzypcach w Linzu, Salzburgu i Kolonii. Jego spotkania z Nicolausem Harnoncourtem i Reinhardem Goebelem rozpaliły w nim głęboką pasję do instrumentów historycznych i dawnych praktyk wykonawczych, co doprowadziło do licznych występów z Musica Antiqua Köln, Clemencic Consort, La Follia Salzburg, Armonico Tributo i Wiener Akademie.