Kompozycja i produkcja : Marcin Krzyżanowski
Słowa : Monika Wierzbicka
Miks : Marcin Krzyżanowski, Jarosław Regulski & DJ Dokuro
WIOLONCZELE Z MIASTA is a continuation of the Sono-Visual Project formation, which was revealed during the memorable alternative Marchewka Festival (Warsaw 1986). In May 2006, its leader and originator, Marcin Krzyżanowski, reactivated the idea of a meeting of electric cellos, performing trance/dance pieces based on electronic beats and loops.
After a series of concerts in the line-up: Marysia Kulowska, Kostia Usenko, Bolek Błaszczyk and Marcin Krzyżanowski, the vision of an album crystallized, to which vocalist Monika Wierzbicka and creative DJ Michał Gorczyca were invited.
The variability of material and the variety of sources of inspiration (from dance suites by J. S. Bach and Gregorian chorale, through Jimi Hendrix, to Jimi Tenor and highlander chants) led to a redefinition of the band's style. The debut album of the WZM band, entitled "No i Monika", can be considered transgender trance music. The material was recorded by Jarosław Regulski at Studio Buffo Warsaw in August 2006 and mixed in Krakow in the fall of 2006. It is dedicated to all those who still believe that you can come from nothing or nowhere and encourage you to go further.
Info wydawcy:
WIOLONCZELE Z MIASTA to kontynuacja formacji Sono-Visual Project, ujawnienie którego odbyło się podczas pamiętnego alternatywnego Festiwalu Marchewka (Warszawa 1986). W maju 2006 jej lider i pomysłodawca, Marcin Krzyżanowski, reaktywował ideę spotkania elektrycznych wiolonczel, wykonujących utwory transowo/dance’owe, oparte na elektronicznych beatach i loopach.
Po serii koncertów w składzie :Marysia Kulowska, Kostia Usenko, Bolek Błaszczyk oraz Marcin Krzyżanowski, wykrystalizowala sie wizja albumu, do udziału w którym zaproszono wokalistkę Monikę Wierzbicką oraz kreatywnego DJ-a Michała Gorczycę.
Zmienność materiałowa i różnorodność źródeł inspiracji (od tanecznych suit J. S. Bacha i gregorianskiego chorału, poprzez Jimiego Hendrixa, po Jimiego Tenora i przyśpiewki góralskie), doprowadziła do zredefiniowania stylistyki zespołu. Debiutancki album formacji WZM, zatytułowany „No i Monika“, uznać można za trans-genderową muzykę transową.
Materiał został zarejestrowany przez Jarosława Regulskiego w Studio Buffo Warszawa w sierpniu 2006 roku i zmiksowany w Krakowie na jesieni 2006. Dedykowany jest wszystkim tym, którzy ciągle wierzą, że można powstać z niczego czy nikąd i namawiaja, by iść dalej.