Po dwóch świetnych albumach dla Lovitt Records, nowa "ekskluzywna" EP-ka Engine Down, emo-hardcore'owej załogi z Virginii, USA z byłymi członkami Sleepytime Trio. Mamy tu trzy premierowe utwory i jeden remake ze starszej płyty.
Elegancka edycja w digipacku.
Bog (Velvet Pop 1):
"(...) Cztery numery z tej epki to majstersztyk w klasie melancholii, ale podanej z werwą i porażającą energią, na którą stać obecnie niewiele zespołów. Zdecydowanie świeża formuła na dwie gitary, bas, perkusję i wokale, która powinna przekonać wszystkich smutasów, zwolenników emo i pochodnych nowych gitarowych nurtów. Jeśli ich posłuchasz już nikt nigdy Ci nie wmówi, że życie jest jednoznacznie piękne i radosne... Pozycja onanistyczna!!!"