Najnowsza plyta FL jest inna od poprzednich.Ci ktorzy wczesniej nie sluchali lepiej niech zaczna od yoshimi. Bardzo trudna plyta, ktora nie ma nic wspolnego z poprzednimi, nie ma tam przebojow, Wayne ze swoim wokalem jest na drugim planie, daleko w kosmosie...calos brzmi jakby zespol z Oklahomy nie chcial zeby ich sluchac ...jednak jest w niej cos co nie pozwala mi przestac sluchac...POLECAM.