przepraszam, że się rozpiszę, ale sprawa jest przykra - mógłbym odesłać do swojego artykułu jaki poświęciłem temu wydani - ale nie chciałbym wychodzić na spamera;
podobnie jak ktoś wyżej napisał, także moja ocena nie odnosi do wartości artystycznych (bo te są znane od 30 lat), ale do formy reedycji winylowej;
z tym, że piszący wyżej niekoniecznie znają fakty;
pryma - płyta nie została wykastrowana o 6 tylko o 7 utworów w stosunku do oryginalnego CD;