Stylizowana niby-japońska okładka [zresztą, jak zwykle w Morr Music, kapitalna!] ze szczęśliwym (???) kotem. Robin i Antony uwielbiają stare analogowe elektroniczne sposoby tworzenia muzyki, instrumenty, przy których czasem przyda się śrubokręt, których politurę trzeba froterować. Czasem brzmi to tak, jakby to grał ów tajemniczy szczęśliwy kot, podczas gdy Isan poszli do sklepu na rogu po mleko.
Zakręcone, nieco trip-hopowe, choć dalekie od banału rytmy i intrygujące analogowe melodie to specjalność duetu Robin Saville i Antony Ryan. Pochodzący z Reading młodzieńcy zafascynowali się elektroniką dzięki płytom Briana Eno i jego ambientowych następców z Seefeel, a także abstrakcjami Autechre i Aphex Twina. Oprócz warpowych klasyków Isan kojarzyć się może z ciepłą stylistyką u nas rozpowszechnionej przez To Rococo Rot i onirycznością My Bloody Valentine. W Europie Isan jest poważany przynajmniej w równym stopniu, o czym świadczy umieszczenie ich kawałka ( w remiksie bohaterów młodości z Seefeel) na jubileuszowym skłądanku Warpa "Remixes", a także sesja dla Johna Peela. "Lucky Cat" to niezwykle barwna, fascynująca i nieco nostalgiczna podróż do futurystycznej Krainy Szczęścia z naszych dziecięcych snów.
Sztomek (Kaktus 7/8/2001):
"(...) Niemal pozbawiona rytmów, oparta na elektroniczno-trzaskającym szkielecie , pełna niesłychanie urzekających, popowo-ambientowych pejzaży muzyka Isan, wraz z pokrewnymi Boards of Canada, Manitoba czy islandzkim Mum kładzie podwaliny pod tzw. easy-elektronikę (...)"
Wow (nuta.pl):
"(...) Delikatne, klasyczne d�więki analogowych syntezatorów, przestrzenne, delikatnie brzęczšce chmury... Echa orientalnych inspiracji, poczynajšc od mangowego kotka na okładce, po kilkutonowe pasaże niby-wschodnich niby-strun.
(...) Isan kompetentnie radzi sobie z inspiracjami, w chaotycznym roku 2001, dostarczajšc solidnš dawkę eterycznego retro-ukojenia".