Eyvind Kang jest amerykańskim kompozytorem, skrzypkiem, tubistą... Karierę zaczynał w Kanadzie w USA. Od tamtego czasu wiązał ze swą pracą i zamieszkiwał multum krajów, ich mapa rozciąga się od Włoch do Islandii. Jego twórczość nastręcza niemałych kłopotów przy klasyfikacji, można by ją usiłować określić jako muzykę poważną zwracającą się ku jazzowi, napotykającą jednakże po drodze wpływy punk-rocka, ambientu i folku, jakkolwiek każda kolejna solowa produkcja Kanga w zasadzie jawi się w zupełnie innym gatunku.
O naturalności tego swoistego eklektyzmu niech zaświadczy sam Kang:
Jako nastolatek grałem w młodzieżowej orkiestrze podobnie jak na basie w okołu 40 zespołach. Słuchałem dużo klasyki, symultanicznie z Princem, Bad Brains i innymi. Przeniosłem się do Seattle w wczesnach latach dziewięćdziesiątych, gdzie poznałem skrzypka jazzowego Michaela Whitea, który musiał mieć ogromny wpływ na mnie. W Cornish college poszedłem na wykłady Johna Cagea, Lou Harrisona, Toru Takemitsu, które wywarły silne wrażenie. W 1998 studiowałem pod okiem wyśmienitego skrzypka dr. N. Rajama w Mumbaju który doprawdy odmienił moją percepcję słuchania muzyki. Jestem zainteresowany dźwiękiem jako takim, i całą muzyczna tradycją traktującą o nim. Spotkałem w swoim życiu wielu kapitalnych muzyków i wiele się od nich nauczyłem.
Gościł na wielu płytach, by wspomnieć Kwartet Billa Frisella z 1994, Book M grupy Secret Chiefs 3 oraz jego partie wioli na Year of Meteors Laury Veirs w 2005 roku. Pracował do tej pory ze znakomitościami tego kalibru co Trey Spruance, Tim Young, Marc Ribot, zespół Beck (wspomagając ich swą muzyczną osobą podczas japońskiej trasy w roku 2000) John Zorn, Mike Patton...
Athlantis jest czymś w rodzaju oratorium z niebywałą pracą wokalną Pattona i Jessiki Kenney na pierwszym planie. Zainspirowane renesansową literaturą i filozofią Athlantis stanowiło szanse twórcy na interakcję ze swymi ulub....... więcej