Tygodnik Powszechny; 2008-07-01
Przed nami koncert kwartetu ojca free jazzu, pochodzący z okresu, w którym powstała płyta "Science Fiction", przez wielu uznawana za szczytowe osiągnięcie artysty. Zespół, w składzie z nieodżałowanym tenorzystą Dewey Redmanem, napędzany przez pełną werwy, odpowiednio elastyczną sekcję Blackwell/Haden, wypada porywająco (pomimo nienadzwyczajnej chwilami jakości samego nagrania).
Bodaj najbardziej charakterystyczną i uchwytną cechą twórczości Colemana jest fakt, że pomimo osobliwego, szalenie swobodnego traktowania harmonii, jego muzyka zawsze była pełna naturalnej śpiewności i liryzmu. Tak jest i tu. Frazy altu są głęboko uczuciowe, ale daleko im do ekstatycznych wzlotów i żarliwych uniesień charakterystycznych dla Coltrane�owskiego nurtu free. Raczej urzekają lekkością, ujmują prostolinijnością, wręcz pewną naiwnością (w żadnym wypadku nie jest to zarzut!). Obecna w nich frywolność połączona z nostalgią przywodzi na myśl - najszlachetniej rozumianą - ludową poetykę. Osobną kwestią są dźwięki generowane przez lidera za pomocą trąbki i skrzypiec, które zawsze wzbudzały znacznie więcej kontrowersji niż jego gra na saksofonie. Skotłowane brzmienie blaszanego dęciaka, jak i jazgotliwa wiolinistyka Colemana wnoszą pierwiastek rozwichrzenia, który najlepiej koresponduje z przesterowanym, zmodulowanym przez efekt wah-wah pulsem basu Hadena, w zamykającym płytę "Rock the Clock".
autor: Łukasz Iwasiński
Editor's Info:
One of the last remaining living legends of jazz, Ornette Coleman is still touring the world with his music.
He remains as innovative and creative now as he was in the late fifties, when his unique sound first came on the scene. The splendid 1971 concert included on this CD presents Ornette with his celebrated quartet featuring Dewey Redman (with whom Coleman had first recorded in 1968), Charlie Haden (present on the classic 1958 Hillcrest Club sessi....... więcej