total time: CD1 60:16; CD2 58:58; CD3 61:30; CD4 59:31
muzycy:
ANTHONY BRAXTON, Eb sopranino, Bb soprano, Alto, C melody, baritone, bass, contra-bass saxophone
JOE MORRIS, guitar
diapazon.pl; 2008-05
"...Braxton spotkał się z Morrisem po raz pierwszy i panowie zagrali improwizowane duety bez żadnych ustaleń. Po nagraniu mistrz doszedł jednak do tego, że efekt nie jest całkowitą improwizacją free - której jest raczej wrogiem - ale dźwiękowym dialogiem w czasie i przestrzeni ustrukturyzowanym przez wzajemne napięcia dwóch osobowości. A więc nie skok w nicość gdzie "anything goes", a raczej dialog limitowany przez wolne pole, które pozostawia rozmówca. Nie free ale improwizacja. Braxton jak i wielu muzyków AACM szanuje to słowo i swoimi dokonaniami cały czas nadaje mu głęboką wartość, odróżniając je od wielu niechlujnych dokonań proroków zasłaniających się ideą total free.
I rzeczywiście Braxton i Morris toczą elegancki dialog nie wchodząc sobie w słowo, pozwalając z szacunku dla rozmówcy wypowiedzieć mu każdą kwestię do końca. Muzyka ma w sobie wiele oddechu i wolnej przestrzeni. Jednocześnie ten subtelny dialog to pasjonująca wymiana poglądów. Braxton używa całego arsenału saksofonów (od sopraninowego po basowy) podczas gdy Morris pozostaje przy czystym brzmieniu elektrycznej gitary bez przetworników. Przy pomocy tego prostego urządzenia zabiera nas na wycieczkę po historii jazzowej gitary - od bopu i cool po free. Jest gitarzystą wybitnym, który swoją grą zdejmuje z gitary odium prostackiego instrumentu, ograniczającego kreatywność muzyka do minimum.
A Braxton jak zwykle, potrafi uwieść. Poraża techniką i wytrzymałością. Do tego przy całej komplikacji metod, np. "Ghost Trance Music" i inne) gra piękne frazy z niezwykłym liryzmem. Ta nuta liryzmu jest coraz silniej obecna w muzyce Braxtona od czasów nowej przygody ze standardami (Leo Records) i przeniknęła nawet do "Gost Trance Music" - szczególnie w wersji sextetu (choćby ten wydany z Victoriaville 2007). Twórca całkiem niedawno rozwinął nową koncepcję muzyczną - Falling River Musics - gdzie rygory GTM zastąpił swobodną improwizacją w oparciu o partytury wizualne. Pewnie....... więcej