Info wydawcy:
PROGRRAM to jedna z najbardziej niezwykłych formacji na mapie polskiej sceny niezależnej, legenda wrocławskiej sceny alternatywnej. Istnieją gdzieś od połowy lat 80., mają korzenie punkowe, doświadczenia psychodeliczno-hardcoreowe, połączone teraz z wątkami free jazzu i awangardy gitarowej - to muzyczna wizytówka tych weteranów polskiej sceny offowej. W pełni świadoma bezkompromisowość i niezależność, eklektyczny charakter muzyki, żywiołowość podczas koncertów, to wszystko daje pełen obraz tego, co dziś prezentuje zespół. Po wydanej we wrześniu 2001 roku płycie „Blackmeat of W.B i po wielu koncertach w Europie i USA , Progrram przygotował materiał przynoszący dźwięki praktycznie niemożliwe do zakwalifikowania. To długo wyczekiwana płyta przynosząca sensacyjny materiał, to muzyka na poziomie światowym.
Wojciech Wysocki (Aktivist):
Bezdyskusyjnie najlepsza polska płyta rockowa tego roku !!!!!!
Mając na podorędziu potężny bagaż doświadczeń z agresywną taktyką HC/punka, nie mniej brutalną psychodelią, avant jazzowymi improwizacjami, technicznym metalem i wykręconym free rockiem, muzycy wypracowali wreszcie styl zawieszony gdzieś ponad tymi wszystkimi nurtami. Hipnotycznie powtarzane tematy gitar, czasem zimne i precyzyjne na metalową modłę, kiedy indziej rozlewające się w przestrzeni psychodelicznymi falami, tworzą tu zazwyczaj szkielet utworów wypełniany później przez jakby improwizowane kolaże klawiszy, klarnetów, fletu czy saksofonu. Brzmi to trochę tak, jakby muzycy usiłowali za wszelką cenę utrzymać w ryzach improwizatorskie zapędy i narzucić sobie bardziej klasyczną, rockową dyscyplinę. Ale bezskutecznie. Improwizacja co i rusz wyrywa się im spod kontroli i prowadzi w nieznane dotąd obszary; rozpięte między ekperymentalnym rockiem i psychodelią, ale w gruncie rzeczy nie należące do żadnego z tych kierunków. Taka terra incognita to choćby ośmiominutowy, cudownie nieprzewidywalny "Catch The Monk....... więcej