ENRICO PIERANUNZI gra Sonaty DOMENICO Scarlattiego oraz improwizuje na ich podstawie. Muzyka nagrana przez Enrico Pieranunziego na tej płycie to nieco zabawy z oryginalnymi kompozycjami Scarlattiego, trochę improwizacji wywiedzionych jakby ze snów o oryginałach i czytelna klarowna muzyczna wizja tego co chce się osiągnąć. Pieranunziemu udało się dokonać czegoś nowego - czerpiąc z Sonat Scarlattiego, najbardziej oryginalnego barokowego zbioru, improwizując tworzy jakby własne kompozycje. I na dodatek czasy czas pozostaje w zgodzie z duchem epoki Scarlattiego dla której improwizacja była istotną częścią tworzenia muzyki. Niepowtarzalna płyta.
[Józef Paprocki]
Dziennik; 2008-08-08, ocena: * * * *
[. . . ] Znany włoskie pianista i kompozytor jazzowy sięgnął po sonaty Domenica Scarlattiego i po przedstawieniu ich in crudo improwizuje na ich temat. Samo podanie oryginałów nie jest może zachwycające, ale kontynuacja interesująca. Pieranunzi improwizacje buduje trochę na sposób Friedricha Guldy - nie "ujazzawia" oryginału, unikając banału tradycyjnego harmonizowania charalterystycznego dla tego stylu, lecz kontynuuje i rozwija pomysły Scarlattiego, czasami sięgając do elementów muzyki XX wieku. Powstaje w ten sposób muzyka niepodobna do dotychczasowych osiągnięć tego pianisty, a to bardzo duże osiągnięcie dla artysty już dojrzałego. [. . .]
autor: Krzesimir Dębski
Audio; 2008-11, ocena - wykonanie: * * * * 1/2, nagranie: * * * * *:
Dwunasty album włoskiego pianisty Enrico Pieranunziego dla wytwórni CamJazz zadziwi jego fanów. Rzymianin wziął na warsztat utwory czołowego kompozytora włoskiego baroku Domenico Scarlatti i zagrał je po swojemu traktując jako wyjście do improwizacji. Jednak do tego albumu nie pasuje określenie: zagrał Scarlattiego na jazzową nutę, jak zwykle mówi się o interpretacjach Chopina przez naszych jazzmanów. Ten album nie przypomina nawet nagrań f....... więcej