Gazeta Wyborcza; 2009-01-22:
"... Najnowsza płyta artysty to jego solowy pojedynek z fortepianem. Trochę tu typowej dla niego ekwilibrystyki i wirtuozerii, odrobina improwizatorskiej drapieżności, ale też subtelnie malowanych fraz czy delikatnie sączących się melodii. Shipp nie przestaje więc zaskakiwać. Fantastycznie..."
[Tomasz Handzlik]