Pracę nad nowymi wersjami piosenek Radiohead, Eliza Lumley zaczęła kilka lat temu. Jako wykształcona śpiewaczka klasyczna, obecnie związana ze sceną jazzową, musiała muzykę swojej generacji odkryć i zdefiniować zupełnie na nowo.
Razem z Simonem Perrym, wziętym producentem związanym ze sceną niezależną, stworzyła projekt, który zaskakuje swoim pięknem i wrażliwością. Połączenie bardzo osobistych interpretacji, z elementami muzyki klasycznej, onirycznego brzmienia Cocteau Twins, eksperymentów Ryuichi Sakamoto, elegancji Sade i minimalizmu Michaela Nymana dało efekt absolutnie niezwykły!
Eliza Lumley należała do chóru w Cambridge a następnie studiowała w Royal Academy of Music w Londynie. Po skończeniu szkoły, rozpoczęła pracę jako aktorka i śpiewaczka w londyńskim West End, na Broadwayu oraz w the Royal National Theatre and the Royal Shakespeare Co.
Dziś występuje dla pełnych sal koncertowych w Nowym Jorku i Londynie, jej album w niespełna w tydzień po brytyjskiej premierze pojawił się na pierwszym miejscu na brytyjskim zestawieniu iTunes, a profil na MySpace obejrzało ponad 100 000 fanów. Sami muzycy Radiohead skontaktowali się z Elizą. Colin Greenwood napisał: „Uwielbiam ten album! Nareszcie ktoś zrobił to wszystko tak jak należy!”
Oto kilka pierwszych opinii o albumie Elizy Lumley z brytyjskiej prasy:
'Doskonały' - Time Out
'Poważna i poważnie zniewalająca płyta' - Sunday Express
'Wyrafinowany i elegancki' - Independent On Sunday
'Klasyczna prostota... Dido spotyka the Bends' - Guardian Unlimited (Band of the Day)
‘Oto nasza lista dziewczęcych klasyków: 1)Alicia Keys No One, 2) Kylie Minogue 2 Hearts 3) Dido Thank you, 4) Eliza Lumley Creep’ – Eve Magazine