Album Mostly Coltrane skupiony jest wokół muzyki napisanej przez Johna Coltrana bądź też silnie z nim kojarzonej. Interesujący jest zakres wybranego materiału, zawierający nie tylko melodie, które Steve Kohn wykonał z Coltranem (np. „Central Park West”), ale również najwcześniejsze kompozycje z początków kariery muzyka np. „Configuration” czy „Jimmy`s Mode”. Płyta jest pewnym przekrojem przez repertuar Coltrana, choć znajdują się na niej również „With Gratitude” i „Trance” Kuhna.
Celem tego wspaniałego pomysłu - nagrania albumu w takiej a nie innej obsadzie jest nie tylko cofnięcie się do ostatniej dekady dorobku Clotrana ale również odpowiedź na pytanie: Co by było gdyby Kuhn nadal, tak jak w 1960r był pianistą w kwartecie Coltrana? Jaką muzykę by razem tworzyli?
Pochodzący z Brooklynu Steve Kuhn cieszy się ogromnym doświadczeniem, które sięga dnia, w którym jako trzynastoletni pianista wstąpił do grupy Woody Hermana. Od tego momentu zaczął grywać w bostońskich klubach jazzowych z m.in. Coleman Hawkinsem, Chet Bakerem, Vic Dickensonem. Z pewnością na jego karierę wpłynęła edukacja u słynnej pedagog Margaret Chaloff a później w Lenox School of Music, gdzie nagrywał z Ornette Colman i Don Cherrym. Poza Coltranem grał w grupie Stana Getza. Pierwsze swoje trio założył z Pete LaRoca i Stevem Swallow. Gdy w 1960r po czterech latach pobytu pianista wrócił ze Skandynawii do USA nawiązał długo już trwającą współpracę z ECM, która zaowocowała szeregiem znakomitych publikacji. Trzy z nich były wznowione zeszłego roku jako potrójny album Life`s Backward Glances zawierający solowy dysk Ecstasy oraz kwartetowe Motility i Playground (z wokalistką Sheilą Jordan). Kolekcja otrzymała mnóstwo optymistycznych komentarzy.
Wśród najświeższych nagrań dla ECM-u Steve Kuhn proponuje nam Promises Kept, na którym fortepian przeciwstawiany jest układom smyczkowym pod kier. Carlosa Franz....... więcej