Po ponad ośmiu latach Killing Joke wraca z nowym, podobno najlepszym w ich karierze, albumem "Killing Joke". Wyprodukowana przez Andy’ego Gila (Gang Of Four, Red Hot Chili Peppers), z Dave’m Grohl’em (Nirvana, Foo Fighters) na bębnach, płyta "Killing Joke" kontynuuje legendę...
Ta pochodząca ze Zjednoczonego Królestwa, niezwykle mocna kapela post-punkowa łączyła w sobie wściekłą sekcję rytmiczną z niemal psychotycznymi występami wokalisty Jaza Colemana (urodzonego w Cheltenhalm, w Anglii jako Jeremy Coleman). Początki zespołu wiążą się ze spotkaniem mającego egipski rodowód Colemana z ówczesnym bębniarzem Matt Stagger Band, Paulem Fergusonem. Zanim wspólnie postanowili opuścić zespół, aby utworzyć własny, Coleman dołączył do nich jako klawiszowiec. W pierwszym wcieleniu grupy grał jeszcze gitarzysta Geordie (K. Walker z Newcastle w Anglii) i "Youth" (prawdziwe nazwisko: Martin Glover, basista, urodzony 27 grudnia 1960 roku w Afryce). Po raz pierwszym w tym składzie pojawili się w 1977 roku na scenie klubu Vortex, towarzysząc zapomnianej już punkowej grupie The Rage. Po przeprowadzce do Notting Hill Gate wynajęli salę prób, a za pieniądze pożyczone od ówczesnej dziewczyny Colemana wydali EP-kę zatytułowaną "Almost Red". Zauważeni przez kultowego DJ-a radiowego Johna Peela otrzymali zaproszenie na nagranie specjalnej sesji. Wkrótce stała się ona najczęściej wybieraną przez słuchaczy spośród tysięcy, które John Peel wyprodukował.
Dzięki udziałowi Island Records grupa mogła założyć własną wytwórnię Malicious Damage, pod skrzydłami której w lutym 1980 roku ukazał się singel "Wardance", godny uwagi również ze względu na niezwykle ostry kawałek "Psycho", zamieszczony na drugiej stronie. Po serii świetnych, agresywnych singli i występach u boku Joy Division kapela osiągnęła na rynku na tyle silną pozycję, żeby wynegocjować trzypłytowy kontrakt z wytwórnią EG, w ramach któreg....... więcej