„Ta płyta niesie przesłanie: ktoś, kto lubi muzykę, nie powinien się zawężać do jednego gatunku” – mówi Katarzyna Nosowska o swoim nowym albumie solowym. „Formuła ściśle elektroniczna jest dla mnie tematem zamkniętym. Tym razem nie wzbraniam się przed dobrym popem czy R&B, słychać też blues, rock, delikatne nawiązanie do reggae lub techno... To dowód na to, że kocham muzykę. Po prostu”.
Album wyprodukował Marcin Macuk (Pogodno), odpowiedzialny również za większości partii instrumentalnych. Na krążku pojawiają się również inni goście, m.in. Yumiko Ishijima (Papaya Paranoia) oraz Stanisław Sojka (w utworze tytułowym).