Brazylijka Laeticia Maura i Francuz Thomas Ferriere stworzyli najpiękniejszy album kończącego się lata. Ona dziennikarka i poetka, on miłośnik nocnego klubowego życia, fan techno i disco. Wspólnie nagrali cudowne piosenki w których przepiękny głos Maury znakomicie koresponduje z muzyką skomponowaną głównie przez Thomasa. Muzycznie najbliżej im do miłosnych kolaboracji Herbert – Dani Siciliano, choć głos Laetici i formuła kompozycji ma swe źródła w bossanovie. Nie było do tej pory albumu z muzyka brazylijską podaną w tak nowatorski, a jednocześnie przebojowy sposób.