JazzAbout.pl:
"Mike Reed jest jedną ze wschodzących gwiazd chicagowskiego jazzu młodego pokolenia. Wszechstronny perkusista, kompozytor i improwizator, Chicagoan of the Year for Jazz w 2008 roku, ale także animator sceny muzycznej (jest jednym z pomysłodawców i organizatorów Umbrella Festivalu). Prowadzi równolegle kilka własnych projektów - m.in. Loose Assembly i People Places and Things. Najnowsza odsłona tego pierwszego projektu ukazała się niedawno nakładem amerykańskiej oficyny 482 music. I jest to nagranie specjalne. Do stałego, zgranego kolektywu dołącza bowiem prawdziwy Mistrz - legenda chicagowskiej sceny, twórca Art Ensemble of Chicago Roscoe Mitchell. I umieszczony zostaje w centrum zespołu - to do niego należą kluczowe partie obu kompozycji Reeda, jakby napisanych w hołdzie temu muzykowi, łączących barokowy kontrapunkt z ekstatycznością muzyki AACM-u lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. A Mitchell oddaje mu tym, co ma najlepszego - znakomitymi, starannie przemyślanymi solami pokazuje, jak znakomitym jest instrumentalistą. Obu bohaterów nagrania łączy jeszcze jedno - myślenie formą. I dowodzą tego na tej płycie w zachwycającym, ponad trzydziestominutowym utworze tytułowym. Czego chcieć więcej?!"
autor: Marek Zając