Holenderski trębacz Eric Vloeimans jest jednym z liderów holenderskiej sceny jazzowej. Pierwszą miłością urodzonego w 1963 roku Holendra była muzyka klasyczna, jako student Rotterdam Academy of Music dał się poznać jako obiecujący interpretator muzyki klasycznej, jednak flirt z jazzem okazał się silniejszy i w 1988 roku przenosi się do USA, gdzie rozpoczyna studia w New York University pod okiem samego Donalda Byrda.
Dość szybko trafia do big-bandu Mercera Ellingtona, po tym przychodzi czas na wsółpracę z muzykami tej miary co John Taylor, Marc Johnson, Peter Erskine, The Rotterdam Philharmonic Orchestra, Jasper van 't Hof, Han Bennink, Charlie Mariano, Nguyen Le, Jimmy Haslip, Jarmo Savolainen, Philippe Catherine, Joey Baron, Lars Danielsson, Markku Ounaskari, Theo Jörgensmann czy Michael Moore.
Muzyk nie boi się nowych brzmień, jego nagrania z Norwegiem Bugge Wesseltoftem czy Holendrem Michelem Banabila w projekcie 'Spherics' to arcyciekawe pozycje dla fanów new jazzu, ambientu, najbardziej rozlanych, przestrzennych produkcji IDM, ale i postindustrialnych tchnień.
Czterokrotnie otrzymywał Dutch Edison Jazz Award, Elly Ameling Prize of the City of Rotterdam, Boy Edgar Award i tę najbardziej prestiżową Bird Award na North Sea Jazz Festival.
Płyta 'Bitches And Fairy Tales' to jego najsłynniejsze dziecko, nagrana w przebojowym składzie: John Taylor na fortepianie, Marc Johnson na kontrabasie, Joey Baron na perkusji i lider na trąbce to przykład porywającego modern jazzu w bardzo melancholijnym wydaniu.
Warto dodać, że Eric Vloeimans jest autorem wszystkich kompozycji, z których trzy napisał wspólnie z Johnem Taylorem, jego utwory ujmują pięknem wizji muzycznych, często melancholijne, trochę ckliwe, może i naiwne, ale jakże hipnotyzujące!
oto kilka cytatów ze światowej prasy:
[. . .] He's got the technical command you'd expect of a conservatory-trained virtuoso, and the kind of expressive potency ....... więcej |