Odkrycie sceny elektronicznej i protegowany samego FLYING LOTUSA!!
Należący do słynnego FLYING LOTUSA label BRAINFEEDER nie spuszcza z tonu. Po fantastycznych wydawnictwach LORN, TEEBS i zapowiadanym debiucie AUSTEN PERALTA przyszdł czas na MATTHEWDAVID. Głęboki bas i misternie utkane melodyjne miniatury zatopione w ambientalnej, nostalgicznej aurze przywodzić mogą na myśl dokonania sceny chill wave. Warto dodać też odczuwalne niekiedy inspiracje klasyką Warpowej elektroniki w duchu AUTECHRE. Wszytsko to podane w abstrakcyjnym, lekko odrealnionym klimacie. Idealne wyważone proporcje między poszukującą elektroniką a melodyczną, popową komunikatywnością. Jedno z najważniejszych tegorocznych wydarzeń na scenie nowej elektroniki. Na płycie w dwóch utworach pojawia się gościnnie sam FLYING LOTUS.