Usher o swojej nowej płycie:
- Przy okazji tego albumu inspirowały mnie różne rzeczy - wyznał Usher. - Zazwyczaj czerpię z osobistych doświadczeń i starszych muzycznych stylów, tym razem motywowały mnie mnie rzeczy bardzo nowe, indie. Jak wyjazd na festiwal Coachella czy na Ibizę. Przemierzyłem świat, odwiedziłem niemal każdy kontynent - na tym etapie kariery gotowy jestem eksplorować.
Na swym siódmym albumie, "Looking 4 Myself", 7-krotny zdobywca Grammy, Usher Raymond zdobywa się na odwagę, by wkroczyć na nowe muzyczne terytorium. Pisząc sam utwory, tym razem nawiązał współpracę z kilkoma znamienitymi producentami, wśród których znaleźli się Diplo, Swedish House Mafia, Max Martin, Will I. Am czy Empire of the Sun. Jeden z najlepiej sprzedających się muzyków w historii, proponuje na nowym dziele połączenie electro-dance'owych bitów z popowym wydaniem R&B, z którego słynie, tworząc longplay wymykające się prostym kategoriom.
- Czułem na tyle wolności artystycznej, że miałem odwagę stawiać sobie nowe wyzwania - wyjaśnia. - Na pewnym etapie kariery zadajesz sobie pytanie, czy tego właśnie oczekuje twoja publiczność. Słuchałem jednak takich artystów jak The Beatles, Prince czy Marvin Gaye, którzy w szczytowych momentach swej kariery mówili dokładnie to, co chcieli powiedzieć, to, co czuli. Ja też postanowiłem, że będę tak otwarty twórczo, jak to tylko możliwe.
Patrząc na reakcje na pierwszy singel, delikatny, atmosferyczny "Climax", wygląda na to, że Usher nie ma powodów do zmartwień. Teledysk do piosenki obejrzało ponad osiem milionów widzów w niespełna miesiąc. Pojawiły się też pozytywne recenzje w magazynie "Rolling Stone", serwisie Pitchfork i na łamach "USA Today". Na dodatek, "Looking 4 Myself" ukaże się niesione sukcesem dwóch przebojów, których współtwórcą jest Usher - "Without You" Davida Guetty, które znalazło się na 1. miejscu Pop charts oraz "Promise" nagrane z Romeo Santosem....... więcej |