Peaches da Ci dokładnie tak mocnego kopa, jak ona sama pieprzy muzykę w tyłek.
Uzbrojona w MC505 Groovebox ogłosiła przed rokiem tę maszynę swoim MC5 składając uroczystą przysięgę, że walić z niej będzie swoje "juicy Beats". Jej minimalistyczny Oldschool-Electro-Punkrock zamyka w jednej celi śmierci Run DMC i Suicide, a na strażnika wyznacza Chrissy Hynde.
Peaches udowadnia swoimi wystrzałowymi rockowymi numerami "Sucker" i "Hot Rod", że rock'n'roll w roku Post-2000 musi być brudną kobietą.
Na jej koncertach tak seksistowskie wręcz numery jak "Fuck The Pain Away" i "AAXXX" zmuszają publikę do zdzierania z siebie ubrań i kopulowania ze sobą od tyłu, jak psy na śmietniku.
Nieważne, czy na scenie występuje sama, czy w duecie z Gonzalesem, czy też innymi freakami, Peaches ("the Hot Bitch Canadian Jackass Entertainer") zmusza do tańca każdego, zawsze i wszędzie, czy się tego chce, czy nie.
Poza tym programowała beaty do ukazującego się jesienią nowego albumu Gonzalesa "The Entertainist" i wspólnie z nim tworzy na singlu "Red Leather" (13.10.00) dream-team Electro-punk-hip-hopu.
Nie ma wątpliwości: Peaches to następna wielka rzecz w Kitty-Yo.
Jakieś wątpliwości? Przecież wszystko jasne ...
Check Out The Teaches Of Peaches.
Peaches pochodzi z Kanady, w zeszłym roku przyjechała do Berlina i dzięki Gonzalesowi trafiła do wytwórni Kitty-Yo, gdzie najpierw ukazał się winylowy MLP a potem CD "Teaches of Peaches". Wspólnie z Gonzalesem nagrała przebój "Red Leather", poza tym udziela się w projekcie FEEDOM (Gonzales, Peaches, Taylor Savvy). Ciekawostką jest fakt, że Peaches pochodzi z rodziny polskich Żydów, którzy wyemigrowali do Kanady.
Tomasz Zrąbkowski (rozrywka.arena.pl):
"Murzyńskie disco lat 70, stary punk rock, jeszcze starszy kraut ....... więcej