muzycy:
Cecil Taylor (Piano), Harri Sjostrom (Soprano Saxophone), Dominic Duval (Bass), Jackson Krall (Drums)
"Już od ponad czterdziestu lat pianista i kompozytor Cecil Taylor działa na jazzowej scenie. Spośród wszystkich wielkich gwiazd swojej generacji takich jak John Coltrane, Ornette Coleman, Albert Ayler to właśnie on wydaje się być postacią najbardziej konsekwentną i nieprzejednaną.
Jego artystyczny wizerunek zaczął powstawać jeszcze w latach 50. Wtedy można było jeszcze bez większych problemów wskazać inspiracje zarówno jazzowe, jak i klasyczne. Jasnym było, że ten doskonale wyedukowany artysta (wykształcenie zdobyte w New England Conservatory), znający na wylot dokonania Strawińskiego, Bartoka i innych wielkich dwudziestowiecznych kompozytorów, poza lekcjami fascynował się klasykami jazzowej pianistyki z Artem Tatumem, Theloniousem Monkiem i Dukiem Ellingtonem na czele. Zarówno jedne, jak i drugie zainteresowania oraz własne słyszenie muzyki doprowadziły jeszcze w latach 60. do powstania zjawiska bez precedensu. Taylor zaproponował coś nowego w zakresie jazzowego fortepianu, wyszedł całkowicie poza dotychczasowe tendencje i stworzył styl, który nawet najbardziej wytrawnych znawców jazzu potrafił przyprawić o zawrót głowy.
W jego grze, ale również i w całej artystycznej koncepcji nastąpiło całkowite zerwanie z rytmiką opartą na zasadach swingowych i zastosowanie w jej miejsce skomplikowanych, opartych na klasterach figur rytmicznych, które przebiegając całą klawiaturę układały się w falę rytmicznych napięć, ta zaś przetaczając się przez utwór stawała się elementem konstrukcyjnym całości. Harmonia, czy to post bopowa, czy modalna, czy jakkolwiek by jej nie nazwać, także utraciła znaczenie powszechnie jej przypisywane. Rozpiętość wspomnianych klasterów, stwarzała niemal nieograniczone możliwości dla solistów, mieściły się w niej każde dźwięki, ale i one, w rozumieniu wysokości czy interwału pomiędzy nimi, nie były najważniejsze, chodziło bowiem bardziej o wyrażenie przy ich pomocy możliwie najszerszego wachlarza emocji i wspólne uczestnict....... więcej