nor cold (Polska/Izrael/Belgia/Niemcy)
Na początku była płyta Biviendo En Kantando z archiwalnymi, pochodzącymi z początku XX wieku nagraniami sefardyjskich Żydów z Bałkanów. Ta trzeszcząca, chropawa, ale za razem piękna muzyka w niemal metafizyczny sposób zainspirowała twórcę projektu – Olgierda Dokalskiego (kIRK, Gaamera, Daktari) – trębacza i kompozytora poszukującego nieoczywistych brzmień i rozwiązań muzycznych. „Słuchanie archiwalnych pieśni ladino wprowadziło mnie w stan bliski melancholii. Próba ich odegrania ów stan jeszcze pogłębiła. Pomysł na interpretację tych archiwalnych nagrań wykrystalizował się całkiem naturalnie. Pojawiła się we mnie chęć podzielenia się tym uczuciem. Chęć uwolnienia w muzyce emocji, które uzewnętrznią ból i euforię zarazem, spowodowane nieuchronnością upływu czasu”– tak o swoim projekcie mówi autor.
Do udziału zaprosił grającego na gitarze i tar Wojciecha Kwapisińskiego oraz perkusistę Oori Shaleva z Izraela i belgijskiego saksofonistę Zegera Vandenbusschea.
Historia opowiedziana na płycie czerpie z trzech kontekstów: Apokalipsy Świętego Jana, powieści "Ciepło, zimno" Adama Zagajewskiego oraz z archiwalnych nagrań "Biviendo en kantando - life as a song (Sephardic Songs From The Balkans At The End Of The 19th Century)".
Zespół powstał na początku 2012 roku. Muzyka, która znajduje się na płycie w dużej mierze opiera się o materiał przygotowany dla festiwalu Nowa Muzyka Żydowska. Premierowy koncert grupy odbył się w kwietniu zeszłego roku właśnie na tym festiwalu.
Płyta ukazuje się dzięki kooperacji festiwalu Nowa Muzyka Żydowska i wydawnictwa Multikulti Project, przy wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza.
Olgierd Dokalski - muzyk, gnostyk, cybernetyk. Urodzony w Warszawie. Gra na trąbce. Samouk. Muzycznie mocno związany z kulturą Europy Środkowo-Wschodniej. Aktywna postać na warszawskiej scenie muzyki improwizowanej....... więcej