muzycy:
Ole Matthiessen: piano
Henrik Bolberg: trumpet
Bob Rockwell: saxophones
Bjarne Roupé: guitar
Jesper Lundgaard: bass
Adam Nussbaum: drums
"Ole Matthiesen to w Dani niezwykle cenione nazwisko. Jest uznawany tam może nie za niezwykle wybitnego pianistę, ale za znakomitego aranżera, kompozytora i band leadera, człowieka obdarzanego wizją, który potrafi dobrać znakomitych partnerów i wykrzesać z nich więcej niż normalnie; więcej niż sami gotowi są muzyce dać.
Tym razem jednak partnerów ma znakomitych. Po pierwsze perkusista Adam Nussbaum, stały współpracownik Steve'a Swallowa, Dave;a Liebmana, Johna Abercrombiego i długoletnia podpora składów Tootsa Thielemansa. Po drugie Bob Rockwell - amerykański saksofonista osiadły w Danii, zafascynowany muzyką Bena Webstera, jego wizją, techniką i brzmieniem. Skład uzupełniają duńscy muzycy - technicznie doskonały trębacz Henrik Bolberg, gitarzysta Bjarne Roupe oraz znakomity basista Jesper Lundgaard, świetnie poruszające się w wielu - nie tylko jazzowych - stylistykach.
Muzycznie płyta odwołuje się do stylistyki wytwórni Blue Note z pierwszej połowy lat pięćdziesiątych ub. wieku. I to odwołuje się w sposób nader udany. Bolberg oraz Rockwell grają równiutkie unisona co raz to wypuszczając kogoś z partnerów z pięknymi, soczystymi solówkami. Nussbaum napędza zespół z niezwykłym wprost wyczuciem niczym Shelly Manne we własnym zespole. Stylowo. Zachwyca też Lundgaard a delikatność i ulotność trąbki Bolberga przywodzi na myśl balladowe frazy Cheta Bakera z najlepszych jego lat. Jego liryczny ton to zresztą chyba najbardziej rozpoznawalne brzmienia na tym albumie, coś co długo jeszcze "chodzi" za słuchaczem po wybrzmieniu ostatnich akordów płyty. Piękny hołd dla dawno minionej epoki."