Nagrywany przez piętnaście miesięcy w należącym do zespołu londyńskim studio-laboratorium-bunkrze, Luminous powstawał przy udziale współproducenta Craiga Silvey'a.
Jest to czwarty w dorobku The Horrors album. Pojawia się po debiutanckim Strange House z 2007 roku, nominowanym do nagrody Mercury Primary Colours z 2009 i nominowanym do albumu roku wedle magazynu NME Skying z 2011 roku.
Do Luminous jak do żadnej innej płyty pasuje tak często nadużywany zwrot „długo oczekiwany". Typowany na jeden z najważniejszych brytyjskich albumów 2014 roku, pojawia się po przełomowym Skying, którego sprzedaż zapewniła mu status srebrnej płyty, a który stał się ulubionym albumem ich bohaterów i rówieśników w rodzaju Bobby'ego Gillespie, Alexa Turnera czy Trenta Reznora. Wprowadził także The Horrors do grona najbardziej popularnych artystów renomowanego brytyjskiego Radio 1 oraz stał się przepustką do programu Later... With Jools Holland.
Wokalista Faris Badwan, gitarzysta Joshua Third, klawiszowiec Tom Furse, basista Rhys Webb i perkusista Joe Spurgeon, tym razem postanowili nagrać album bardziej pozytywny i z większą rolą elektroniki. Udoskonaliliśmy nasze brzmienie - mówi Badwan.
Jeśli chodzi o kompozycje, jest to album z którego jestem najbardziej zadowolony. Z kolei Webb dodaje: Nie chodzi o ciężar gitar, ale większą moc. Chcieliśmy stworzyć muzykę, przy której można tańczyć.
Lśniący dzięki tytułowi i lśniący z natury Luminous jest albumem promieniującym jasnością i energią. Te piosenki pokazują ich instynktowne, intuicyjne podejście do komponowania.
Tłumacząc intensywny, ale i niespieszny proces tworzenia i nagrywania albumu, frontman mówi: Jeśli jesteś zadowolony z jednej płyty, ciągle masz obawę, że nie będziesz w stanie ponownie napisać dobrej piosenki. Jednak mówiąc tak między nami, nie sądzę abyśmy kiedykolwiek pozwolili sobie na wydanie czegoś niegodnego pokazania. Mogę sobie wyobrazić, że dokończenie cz....... więcej